Link 09.09.2010 :: 12:07 Komentuj (4)
Człowieka z nerwicą, nie powinno się budzić. Nagle. Właściwie, 'nagle' nie ma znaczenia, bo budzik mnie zawsze budzi 'nagle', a wcale mnie szlag nie trafia jak go słyszę.

Za to szlag mnie jasny trafia jak wstaje moja mama.
Niestety, pomimo xx lat na karku a.k.a. 'powinnam już być niezależna' mieszkam z rodzicami.
Czasem jest to wcale miłe, na przykład tata do domu przywiezie kfc, bo mama obiadów nie gotuje. W ogóle.
To już nie jest miłe.

Albo na przykład nie muszę się martwić o opłaty, za to muszę się martwić o swoje bębenki uszne, podczas awantur o powyżej wymienione.

Nie wiem co jest jeszcze miłe, bo nic mi do głowy nie przychodzi, wiem za to, że niemiłe jest jak rano wstaje moja mama. Powtarzam się, ale to jest dla mnie najgorsza część dnia.

Nie wiem jakim cudem ale przez zamknięte drzwi z mojego pokoju potrafię usłyszeć jak sypie sobie cukier do porannej kawy. Mam wrażenie też, że ćwiczy do jakiegoś tajemniczego konkursu, który polega na rzucaniu naczyń.. co celu?Na razie celem jest zlew w naszej kuchni.

Jeżeli jednak jestem na tyle bezczelna, że śpię dalej, czeka mnie więcej atrakcji. Ładowanie naczyń do zmywarki.


Jak mam tę szansę żeby sobie pospać dłużej i jestem na tyle zmęczona, że potrafię zasnąć z powrotem, mamy gwoźdź programu.

Nagle otwierają się drzwi z mojego pokoju, z takim trzaskiem, że głuchy zawału by dostał, a ja słyszę całkiem nieźle.
Mama sprawdza czy śpię... jeśli uda mi się zesztywnieć i nie spaść z łóżka z tego stresu, to zamyka tak cicho drzwi, że muszę otworzyć oczy żeby sprawdzić czy wyszła. A jak się podniosę to słyszę koronne zdanie poranka - 'opróżnij mi zmywarkę jak się naczynia umyją'

I tak co rano...
Lekarz mi powiedział, że moja nerwica jest nie do wyleczenia.



Odwiedzam


xerook . kaimowski . tworzywo.handmade . gbUr . illegaldreams . cck.family . freshmilk . ratunku-co-robić . bakao . stasio .

Archiwum


2017
august
july
june
may
april
march
february
january
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006