chcenie ale niemożenie.


Link 03.05.2009 :: 14:54 Komentuj (1)
po-żą-da-nie. widzę i czuję.
czuję Ciebie, Twój nie-dotyk i wzrok na sobie. Leżę przed Tobą naga ale i ubrana. Chcę i nie-chcę, mogę i nie-mogę. po-żą-da-nie czuję, słyszę. Widzę. Grzmi i parzy.
Moje ciało żyje własnym życiem, lubię kiedy to robisz.

Szepczesz coś, powtórz, nie słyszę, krew mi wrze. Dotyk upojeniem, ciało woła o więcej, umysł woła o litość. Kłócę się ze swoim ciałem, umysł dzieli na pół. Rozbierz mnie proszę, wzrokiem, dotykaj umysłem, doprowadź na koniec słowem.


i niech się zakończy.

morze udręk.


Link 04.05.2009 :: 22:16 Komentuj (1)
Przedzieram się przez las, widzę trawę szarych komórek. W górze gałęzie zwojów mózgowych. Neuronowe ptaki przeskakują z gałęzi, na gałąź, wrzaskiem i trelem przekazują bodźce. Czuję jak przez najmniejszą cząstkę każdziuteńkiej rośliny przepływają litry krwi z dobroczynnym tlenem. Widzę kwiaty - myśli. Niektóre więdną, inne dopiero rozkwitają, by pokazać się całemu ciału.

Wędrując tak żywej duszy nie widzę, wiem, że tylko ja jedna tu jestem.
Szukam źródła wody, spragniona.. Morze. Czuję je. Widzę. Lekko wzburzone, niepewne, gotowe pochłonąć wszystko w swej toni i już nigdy nie wypuścić.

Znalazłam miejsce, gdzie wszelkie chwasty-myśli są wrzucane. Co raz jedna myśl wypłynie, odrazy jednak pochłaniana jest przez czarną kipiel. Rzadko kiedy w tym miejscu jest słonecznie. Czuję nadchodzącą burzę - myślę - biada temu, kto nie zapanuje nad morzem tej udręki..

ciało.


Link 23.05.2009 :: 12:58 Komentuj (1)
słyszę, jak stawia kroki. Ona. Tak, to na pewno jest Ona. Leżę nad Morzem Świadomości. Piasek pode mną. Fale myśli opływają moje stopy. Idzie burza. Czuję ją. Gdzie jest Ona? Blisko? Ile kroków zostało? Czuję wiatr, najpierw delikatny, orzeźwiający - zwodniczy. Ona siada obok mnie. Czy mogę się odezwać? Czy Ona jest Rzeczywista? Czy JA jestem Rzeczywista? Wiatr wieje coraz silniej, mocniej. Chcę się stąd wydostać. Jestem uwięziona sama w sobie, Świadomość, to Ona mnie trzyma.
- "Jak mogę się Ciebie pozbyć?" - pytam. - "Spójrz, tylko Ty trzymasz to wszystko w ryzach, tylko z Twojego powodu nie panuje tu zupełny chaos." Wszystko na pierwszy rzut oka jest na swoim miejscu, przytwierdzone, nie do poruszenia.
Spójrz głębiej - widzisz? Te gałęzie - są spróchniałe. Ta trawa - przegniła. To morze - to czarna, wrząca kipiel.
- "Dlaczego nie wiem kim jestem?" - krzyczę.
Ona milczy.



Odwiedzam


xerook . kaimowski . tworzywo.handmade . gbUr . illegaldreams . cck.family . freshmilk . ratunku-co-robić . bakao . stasio .

Archiwum


2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january
2008
2007
2006