Link 23.07.2008 :: 23:59 Komentuj (1)
niebanalnie dzisiaj jutro do-kiedy-chcę
myślę nad życiem naiwnie

"tak nie-niebiesko i nie zielono"
i gdy miałam dziesięć lat myślę myślę bo trzeba nie da się nie- wyłazi myśl na wierzch wypływa jak brud i smród i czepia się koła ratunkowego świadomości że ostatni ratunek czy rachunek

rozrachunek z czym kim po co komu
rachunek wystawia mi kelner poznałam dziś jego imię Życie

cóż zapłacę później żyję na kredyt i wszystko takie szare gdy-Cię-nie-widzę wzdycham ale nie płaczę nie mogę to parzy
parzy

radosna twórczość

"niedopowiedzenia"

nie do po
wiedzenia

"żartujesz?"
-nie, nigdy nie uśmiechnęłam się
sama
bo-po-co
nikt-nie-pa..

trzyma

trzyma mnie coś mocno silnie
gwałt-ownie

puść puść proszę
daj istnieć bo
żyć sama

nie-mo-gę



Odwiedzam


xerook . kaimowski . tworzywo.handmade . gbUr . illegaldreams . cck.family . freshmilk . ratunku-co-robić . bakao . stasio .

Archiwum


2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january
2007
2006